Wordpress Themes

3 – Złote myśli brydżystów i humor brydżowy:

Dowcipy po angielsku

2009/07/27

Wybór dowcipów zupełnie subiektywny, cześć z nich opiera się na grze słów:)

Why didn’t the rabbit  want to leave her burrow? She was having a bad hare day.

Why did the hedgehog cross the road? To see his flat mate.

Doctor, doctor. I’m afraid of squirrels. You must be nuts!

My wife invited some people to dinner. At the table, she turned to our six-year-old daughter and said, “Would you like to say the blessing?” I don`t know what to say,” she replied. “Just say what you hear your Mummy says,” my wife instructed. Our daughter bowed her head and said: “Dear Lord, why on earth did I invite all these people to dinner”!

- What would you do if you were in my shoes?
- I would polish them.

- I have invented a computer that is almost human
- Really?
- Yes, when it makes a mistake it blames another computer

Would you like to come to my party on Saturday?
- I’d love to. Where do you live?
- 15 Hinton Close. Just ring the doorbell with your elbow.
- Why do I have to ring the bell with my elbow?
- You’re not coming empty-handed, are you?

Did you hear about the man who bought a dictionary? He said he couldn’t understand the story but was very happy that each word was explained.

- I just discovered why I’m so clumsy. I’ve got 10 toes.
- Everybody has 10 toes.
- Seven on one foot and three on the other?

- When we are engaged I hope you’ ll give me a ring.
- Of course. What’s your phone number ?

Why did the lion lose at cards? Because he was playing with a cheetah.

What did the traffic light say to the zebra crossing? Don’t look now, I’m changing.

Betty went to the British Museum with her aunt. They went to the Egyptian room where they saw a mummy. ‘What’s that?’ asked Betty. “That’s someone’s mummy’. ‘Auntie, I’m glad my mummy doesn’t look like that.’

What are ghosts’ favourite kind of streets? Dead ends.

Why did the vampire read the Wall Street Journal?  He heard it had great circulation.

Złote myśli – Words of wisdom

2009/05/17

Cytaty

Alfred Sheinwold

Since the average person’s small supply of politeness must last a lifetime, he can’t afford to waste much of it on bridge partners.
Przeciętny człowiek posiada niewielki zapas uprzejmości, który musi mu wystarczyć na całe życie,  a zatem nie może on sobie pozwolić na marnowanie go na partnerów brydżowych.

One advantage of bad bidding is that you get practice at playing atrocious contracts.
Jedną korzyścią złej licytacji jest nabywanie wprawy w rozgrywaniu strasznych kontraktów.

The real test of a bridge player isn’t in keeping out of trouble, but in escaping once he’s in.
Prawdziwym sprawdzianem brydżysty nie jest trzymanie się z dala od kłopotów, lecz wychodzenie z tych, w których się znalazł.

Where’s the hand you held during the auction?
A gdzie jest ręka, którą miałeś podczas licytacji?
Jan Nanitschke kiedy zobaczył karty dziadka

We had a partnership misunderstanding. My partner assumed I knew what I was doing.
Mieliśmy z partnerem nieporozumienie. Mój partner założył, że wiem co robię

 

You know you’re in trouble when the first thing the opponents decide to do is draw trumps, and you’re the declarer.
Wiesz że jestes w tarapatach kiedy pierwszą rzeczą jaką robią przeciwnicy jest sciąganie atutów, a ty jesteś rozgrywającym

Humor brydżowy – Bridge jokes

2009/04/22

Noc poślubna, pokój hotelowy, dzwoni telefon. Mąż odbiera i rozmawia z kumplem o rozdaniu. Rozmowa ciągnie się godzinami, kumpel opowiada jak przegrał 6 pik. Gdy w końcu rozmowa dobiega końca zdenerwowana żona mówi ze łzami: “Jak on mógł być taki bezmyślny? To było okropne”. “Masz rację kochanie. Wystarczyło przecież żeby zaimpasował”.

Czy wiesz, że…

- 43% wszystkich szlemów to przegrane

-62% graczy to kobiety

-97% wszystkich statystyk brydżowych, łącznie z tą, zostało wymyślone

Pewien gracz fatalnie licytował i postawił 1400
“Przepraszam”, powiedział do swojego partnera, “Źle włożyłem kartę”
“Tylko jedną”? spytał niewinnie jego partner.

Nauczyciel pyta Jasia czy zna liczby
Tak, odpowiada Jaś
Dobrze! Powiedz jaka liczba jest po trzy
Cztery, odpowiada Jaś
A po sześć?
Siedem
Bardzo dobrze, mówi nauczyciel, a po dziesiątce?
Walet, odpowiada Jaś

Mózg to wspaniały organ. Zaczyna pracę jak się budzisz i działa aż nie usiądziesz do brydża.

“Jak powinienem rozegrać tą rękę?” “Pod pseudonimem.”

Lekarz, martwiąc się o kondycję fizyczną swojego pacjenta-brydżysty, spytał się podczas badania:
Czy dużo Pan ćwiczy?
Tylko jeśli siedzę na EW, odpowiedział pacjent

Dwóch starszych panów, jak zawsze od 35 lat, grało w brydża w sobotni wieczór. Maks, starszy z panów, ma problemy z zapamiętywaniem, które karty poszły i zazwyczaj potrzebuje pomocy żony. Na koniec gry, Edward mówi do Maksa: “Dobrze ci dzisiaj poszło. Wcale nie potrzebowałeś pomocy. Jak to możliwe?”
Maks odpowiada: “Od kiedy żona wysłała mnie do szkoły pamięci, nie mam żadnych problemów z zapamiętywaniem.
“Szkoła pamięci? Jaka?”, pyta Edward.
Maks myśli przez chwilę. “Jak się nazywa ten czerwony kwiat z kolcami? Naprawdę ładny kwiat.”
“Róża?”
“Tak, właśnie! mówi Maks. Nastepnie odwraca się w stronę żony i pyta: “Hej, Róża, jak się nazywa ta szkoła pamięci do której mnie zapisałaś?”

Po co robić zwykly impas i ugrać swoje skoro można przegrać w pieknym stylu grając na potrójny przymus.

A: Dlaczego zawistowałeś 9 mając K-9-7-5-2?
B: Gram czwartą najlepszą
A: To dlaczego nie zawistowałeś 5?
B: Cholera! Zawsze zapominam od którego końca liczyć.

8 rzeczy, których brydżysta nigdy by nie powiedział

Sala w klubie ma zawsze odpowiednią temperaturę- nie jest ani za gorąco, ani za zimno

Darmowa kawa? Nie, dziękuję

Super, czterorozdaniowa pauza!

Opłaty turniejowe wcale nie są za wysokie

Zawsze mogę liczyć na to, że mój partner pamięta każdą konwencję z naszej karty konwencyjnej

Proszę nie plotkować, nie interesuje mnie to

Wspaniale, więcej nowych alertów!

Nie mam dzisiaj ochoty na brydża. Wolę pobiegać i poćwiczyć.

Podczas badania lekarza zauważył kilka siniaków na goleniach pacjenta, więc spytał: “Czy pan gra w hokeja albo piłkę nożną?”
“Nie, gram w brydża z żoną.”

Bardzo kiepski brydżysta polerował pewnego dnia lampę, z której wyskoczył dżinn i powiedział: “Masz jedno życzenie.” Brydżysta rozwinął mapę świata i powiedział: “Niech te wszystkie kraje żyją w pokoju i harmonii.”
“Chyba żartujesz, jestem tylko dżinnem.”
Brydżysta pomyślał przez chwilę i zaproponował: “Spraw, żebym zawsze wygrywał w brydża.”
“Hmm….zastanowił się dżinn. ” Pokaż mi jeszcze raz tą mapę.”

“Mój kardiolog mówi, że nie wolno mi grać w brydża.”
“Dlaczego? Masz problemy z sercem?”
Nie, grał już ze mną tyle razy, że wie jaki jestem beznadziejny.”

Ludzie o małych umysłach rozmawiaja o innych ludziach. Ludzie o zwyczajnych umysłach rozmawiają o wydarzeniach. Ludzie o wspaniałych umysłach rozmawiają o ideach. Ludzie o wypaczonych umysłach rozmawiają o rozdaniach brydżowych.

Kościół, ślub, pannna młoda idzie w kierunku ołtarza. Kiedy już dociera do pana młodego zauważa w jego kieszeni pudełko kart.
“Kochanie, co tu robią karty”?
Pan młody spojrzał jej prosto w oczy i powiedział: “To chyba nie zajmie całego dnia”?

Partnerze, kazdego dnia grasz gorzej niz poprzedniego dnia. Dzisiaj grasz tak jakby juz bylo jutro.

Pewnego razu ekspert rozgrywał bardzo trudne rozdanie w turnieju. Wyszedł kartą z dziadka po czym niewinnie wyglądająca dziewczyna siedzącą po jego prawej zapadła w zadumę zanim dołożyła do koloru. Kiedy rozgrywający znów zagrał w ten kolor, dziewczyna nie dołożyła do koloru.
Na to zdenerwowany ekspert zapytał: „Po co było to zastanawianie się. Przecież miała Pani singla.”
„Tak”, odpowiedziała niewinnie dziewczyna uśmiechając się, „Ale to było podstępne, prawda”?
Zapalony brydżysta był w trakcie ekscytującej gry kiedy dostarczono mu wiadomość, że pali się jego dom. W pośpiechu dokończył rozdanie i powiedział: „Przepraszam panowie ale wygląda na to, że będę musiał przerwać grę. Jeszcze 3 rozdania i rezygnuję”.